WYDARZENIE PRZEŁOŻONE NA NOWY TERMIN - 15 listopada 2020 - Czytaj więcej
Wywiad z Izabelą S. Wiecińską

"Klasyki, które będą żyć wiecznie" - właśnie tak o swoich praca opowiada Izabela S. Wiecińska, jeden z wystawców targowych. Pasja oraz miłość do tworzenia własnych prac idealnie opisuje Izabelę.

W piątkowy poranek zachęcamy do przeczytania wywiadu z twórczynią niesamowitych produktów - Izabelą S. Wiecińską.

1. Skąd pomysł na stworzenie marki?

Marka Izabela S. Wiecińska powstała z potrzeby piękna i szacunku do otaczającego Świata. Jestem i tworzę w zgodzie z ruchem Slow, co dla mnie oznacza minimalizm i klasykę, która zawsze się obroni i nigdy nie wyjdzie z mody. Samodzielnie tworzę ubrania i dodatki nie w oparciu o istniejące mody, a własne wyczucie stylu i w zgodzie z naturą. Wybieram naturalne materiały głównie, moher, wełnę merynoską, alpakę i bawełnę. Bazuję na naturalnych kolorach, zgodnych z rytmem przyrody. Dla mnie być Slow to zobowiązanie, które procentuje i wierzę, że przyniesie korzyść nam wszystkim.

2. Kim jest Klient marki?

To kobieta wolna. Jest elegancka i subtelna. Ceni sobie szlachetne materiały i dobre rzemiosło. Ma swój styl.

3. Gdzie można znaleźć Pani produkty?

Produkty mogą Państwo stacjonarnie zakupić w butiku This is it! mieszczącym się w Centrum Koneser oraz Slow Concept Store w Promenadzie na warszawskiej Pradze.
On line produkty są dostępne w serwisie Pakamera (ten dopiero uzupełniam).

4. Skąd czerpie Pani inspiracje?

„Artysta jest zbiornikiem wzruszeń pochodzących zewsząd; z nieba, z ziemi, z kawałka papieru, z przechodzącej postaci, z pajęczyny”. Pablo Picasso
I takim też zbiornikiem inspiracji jest rzemieślnik, którym ja się nazywam. Jak mawiała wielka Chanel; „Moda nie jest sztuką, lecz rzemiosłem”.

5. Jak radzi sobie Pani z sezonowością?

Za sezonowość uznaję tylko to, co pochodzi z przyrody. Sezonowe mody są mi obce. Jeśli garderobę należy wymieniać co sezon, to dla mnie znaczy, że nie zasługuje ona na miano mody, a zachcianki. Moje klientki, kobiety samoświadome wiedzą, w czym wyglądają dobrze i czego potrzebują by czuć się pięknie i tak też wyglądać, a co jednocześnie zachowają w szafie na wiele sezonów.

6. Planuje Pani poszerzenie swojej marki na dodatkowe produkty?

Marka jest młoda, ale prężna. Planuję nawiązać współpracę w zakresie krawiectwa aby proponować swoim klientkom różne elementy klasycznej garderoby. Prócz tego, jakkolwiek samodzielnie tworzę kolekcję tzw. „basic”, to już jej siostra, kolekcja „fancy” będzie zawierała pojedyncze sztuki bardziej odważnych modeli.

7. Co doradziliby Państwo osobom, które marzą o otworzeniu swojej marki?

Każdemu, kto chce tworzyć poradziłabym, aby miał w sobie wolę walki. Trzeba niezachwianie wierzyć w swoją szczęśliwą gwiazdę i słuchać wewnętrznego głosu – to intuicja często prowadzi nas na dobre, życiowe tory.

Newsletter
Powiadomimy Cię o wszelkich nowościach związanych z WOW Fashion