Nowa data targów WOW Fashion Select - Czytaj więcej
Moda w kratę. Burberry

Chyba nie ma w świecie mody kogoś, kto nie kojarzy szlachetnej kraty na płaszczach i akcesoriach Burberry. Firma ta rozwinęła się z niewielkiego biznesu i do dziś zadziwia cały świat fashion, będąc synonimem brytyjskiego stylu.

Basingstoke, 1856 rok. 21-letni sukiennik Thomas Burberry uznał, że założy własny biznes. Chciał stworzyć sklep z ubraniami inspirowanymi tym, co nosiło 4500 mieszkańców Basingstoke. Dopiero później rozpoczął poszukiwania inspiracji wśród lokalnych wędkarzy i myśliwych. Jego cel był prosty – stworzyć odzież uniwersalną i na każde pogodowe warunki.

Jego pomysł znalazł nabywców. Już w 1871 roku Burberry zatrudniał blisko 70 pracowników. 10 lat później było ich 200. Momentem zwrotnym, który zapewnił mu stabilną klientelę i zrewolucjonizował świat mody było odkrycie przez niego gabardyny – grubego materiału, który do dziś stosuje się do produkcji płaszczy (z egipskiej wełny). Sprawdziła się ona idealnie na typową angielską pogodę, zyskując popularność w całej Europie. Był to nie tylko materiał dla klasy średniej, ale używano go również w wyprawach na... bieguny jako zabezpieczenie przez silnymi, arktycznymi wiatrami.

Burberry – ponadczasowy styl

Dziś mało kto nie wie, czym jest Burberry. To synonim angielskiej elegancji i szyku, który nie przemija od dziesięcioleci. Charakterystyczna dla marki krata pojawiła się już w latach 20. XX wieku. Szkocki tartan na beżowym tle towarzyszył ubraniom marki na początku jako podszewka, a następnie jako motyw przewodni wielu kolekcji.

Współczesna moda na Burberry trwa od igrzysk olimpijskich w 1964 roku. To właśnie wtedy brytyjskie olimpijki zapozowały do wspólnego zdjęcia bez płaszczy, trzymając odzież wierzchnią w dłoniach na tyle szczęśliwie, że odsłoniły zarówno podszewkę w kratę, jak i charakterystyczne logo marki. To pociągnęło za sobą produkcję szalów i parasoli ze wzorem, które rozeszły się błyskawicznie.

Burberry dla gwiazd

Przez dziesięciolecia marka mierzyła się z kłopotami finansowymi i wizerunkowymi. Te ostatnie dotyczyły między innymi niszczenia niesprzedanych produktów. Okazało się, że marka decydowała się na takie kroki, by uniknąć spadku wartości towaru poprzez jego wyprzedawanie. Do sprawy szybko odniósł się Green Peace, oskarżając ją o nieekologiczne zachowanie. Straty wyceniono na ponad 28 milionów funtów.

Nie zraziło to jednak gwiazd przez promowaniem domu mody. Najsłynniejsze kampanie Burberry to między innymi te z udziałem aktorki Emmy Watson czy modelki Kate Moss. Ostatnią twarzą marki jest Cara Delevigne.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Branża modowa w czasie kryzysu

Sprawdź nas także na Facebooku!

WOW Fashion

WOW Fashion Team

Newsletter
Powiadomimy Cię o wszelkich nowościach związanych z WOW Fashion